EN RU
Kontakt

W najnowszym wpisie, pragniemy podzielić się naszymi przemyśleniami, związanymi z podejściem do innowacyjnych rozwiązań technologicznych, w kontekście użytkowym i praktycznym. Przedstawimy również zjawiska, które można zaobserwować, wnikając w świat nowych technologii oraz poddamy je krytycznej ocenie. 

Kreacja rozwiązań technologicznych 

W świecie technologii, panuje często przekonanie, że ktoś pracuje nad rewolucyjnym rozwiązaniem, które będzie miało wartość w skali globalnej. Tyczy się to szeroko pojętych, licznych  rozwiązań technologicznych (z różnych obszarów), nad którymi każdego dnia pracują tysiące a nawet setki tysięcy osób. Część rozwiązań, powstaje naturalnie w wyniku potrzeby, która zrodziła się u klienta zainteresowanego usługą, na wykonanie dedykowanego oprogramowania. Okazuje się później że takie oprogramowanie ma charakter uniwersalny, dzięki czemu można je wdrożyć również w wielu innych firmach, których przedmiot działalności, jest tożsamy. Takie rozwiązania dla biznesu, tworzone są przez "Software House'y" lub "Laby Technologiczne". Innymi uczestnikami świata technologii, którzy również odpowiadają za kreację konkretnych produktów lub usług, są start-up'y.

W Space Digital Group spotykamy się często z sytuacjami, w której produkt, który został przez nas wykonany (dla klienta), odpowiada również potrzebom innych firm. Na marginesie, ciekawym zjawiskiem, które można zaobserwować jest fakt, że jeśli mamy branżę, w której jedna z firm "wychodzi przed szereg" w ujęciu dokonania zakupu i wdrożenie konkretnego rozwiązania technologicznego, to inne firmy (z tej samej branży) zaczynają przejawiać zainteresowanie wdrożeniem analogicznego rozwiązania, również u siebie. Przekształcając tym samym swoją postawę wobec technologii z biernej w aktywną. W oparciu o nasze doświadczenie, możemy otwarcie stwierdzić że wiele firm dokonuje inwestycji w technologię, owszem w celu rozwiązania konkretnego problemu lub dokonania pewnej optymalizacji, jednak nie jest to jedyna przyczyna, gdyż istnieją przedsiębiorstwa, które nabywają technologię, głównie w celu PR-owym, marketingowym lub innym, który z użytecznością i wartością, nie ma nic wspólnego. W tym momencie, pragniemy zaznaczyć, że tyczy się to w głównej mierze technologii bardzo nowoczesnych. Do takich technologii możemy zakwalifikować sztuczną inteligencję czy blockchain. Na potrzeby tego artykułu nie zamierzamy przytaczać firm, które zdecydowały się na takie wdrożenia. Nie trzeba jednak szeroko się rozglądać, żeby dostrzec wiele "medialnych okrzyków" w przypadku niektórych wdrożeń i technologii, jednak po dłuższym zastanowieniu (pod warunkiem zgłębiania i zrozumienia podstaw działania danej technologii) w bardzo wielu sytuacjach sami możemy dojść do zapytań; W jakim celu dana technologia została wdrożona?, Jaki jest efekt biznesowy takiego wdrożenia? ... Nie zamierzamy krytykować ani negować takiego stanu rzeczy, natomiast warto mieć na uwadze opisane wyżej zjawisko, aby podchodzić z dystansem do niektórych rozwiązań czy wdrożeń.

Wartość technologii

Czas skierować uwagę czytelnika od odbiorców technologii do jej twórców. Problematyka rozwiązań technologicznych, polega na tym, że często tworzone rozwiązanie nie jest zaadresowane bezpośrednio do realnych potrzeb biznesu lub osób fizycznych czy specyficznej i określonej grupy docelowej. Wynika to z braku połączenia odpowiednich kompetencji techniczno-biznesowych zespołu, który nad danym rozwiązaniem pracuje. Nagminne jest kierowanie nadmiernej uwagi wobec samego rozwoju technologicznego danej koncepcji, zapominając o wadze wkładu biznesowego. To właśnie odpowiednie określenie priorytetów biznesowych na samym początku, pozwala danemu rozwiązaniu zyskać w przyszłości realną wartość, która poparta jest technologią. Właśnie w tej kolejności należy tworzyć rozwiązania technologiczne, jeśli zależy nam na użyteczności i realności tego nad czym pracujemy. Nie ma znaczenia, jak bardzo rewolucyjna jest technologia, nad którą ktoś pracuje, jeśli nie jest ona odpowiednio "skrojona na miarę" i przygotowana dla grupy docelowej. Właśnie dlatego, pomimo przekonania tysięcy deweloperów, że pracują nad czymś rewolucyjnym, to czas pokazuje i weryfikuje, że tylko nieliczni mogą się znacznie wyróżnić. Nie wynika to wcale ze złego doboru technologii czy też braku konkretnych komeptencji technicznych. Leży to w obszarze braku umiejętności odpowiedniego przełożenia zaprojektowanego rozwiązania dla jego potencjalnych odbiorców. Nie można myśleć tylko o technologii, trzeba zacząć od ludzi, którzy mają z niej korzystać. Od takiej zasady rozpoczynamy pracę w Space Digital Group. Wierzymy, że technologia jest przyczyną dla wielu zmian społeczno-biznesowych, jednak mamy świadomość, że skupienie się tylko na niej, nie wygeneruje wartości. Tworzenie dobrych a nawet świetnych rozwiązań technologicznych, które nie są nigdzie wykorzystywane, nie jest nowością. Jest dość powszechnym zjawiskiem, o którym często nie mamy świadomości. Bardzo trudno tworzyć i rozwijać rozwiązania dla określonej grupy docelowej, bez wcześniejszego przepracowania obszaru biznesowego. W przypadku, w którym większość start-up'ów dokonywałaby głębszego badania rynku i większej ilości rozmów z potencjalnymi odbiorcami technologii, to znaczna część z nich zrezygnowałaby z całego przedsięwzięcia lub (optymistycznie) dokonała by piwotu, który pozwoliłby na zaoszczędzenie czasu i zwiększenie swoich szans na utrzymanie przedsięwzięcia. 

Podsumowanie

Złożoność polega na tym, że wiele zespołów nie łączy w sobie różnych kompetencji osób, które wspólnie ze sobą pracują. W przypadku braku odpowiednich proporcji i równowagi w takim zespole, prędzej czy później dochodzi do licznych sytuacji, które te braki wykazują. Wiele zespołów, skupiając się na samej technologii, ucieka jednocześnie od licznych problemów natury biznesowej a także prawnej, które powinny być od samego początku również uwzględnione, w kontekście prowadzonych prac. Wskazuje to na fakt, że świat technologii, nie jest wyodrębnionym bytem, który jest od wszystkiego niezależny. Technologia musi współpracować z innymi obszarami, bowiem w innym przypadku, przedmiot pracy zespołu skończy się jedynie na tym, że zostanie zbudowane świetne rozwiązanie techniczne, którego rynek nigdy nie pozna. Jest to również kolejny dowód, wskazujący na to, że kluczowe nie są pojedyńcze (często wybitne) jednostki a grupa ludzi, którzy mogą się wzajemnie uzupełniać w wymiarze kompetencji i doświadczenia oraz konsekwentnie realizować określony plan działania.